keynesiści widzą że problemem są niskie wynagrodzenia i brak popytu
więc proponują redystrybucję i biurokratyzację
ekonomiści wolnorynkowi krytykują redystrybucję i biurokratyzację
ponieważ zmniejszają one efektywność gospodarki
ekonomiści tacy jak Hyman Minsky czy Nassim Nicolas Taleb
dostrzegają wynikającą z tendencji do nadmiernego
zadłużenia i finansjalizacji niestabilność
gospodarki kapitalistycznej ale nie mają
dobrego pomysłu co z tym zrobić
obserwatorfinansowy.pl