czwartek, 11 czerwca 2015
właśnie (...) ideologiczne pomieszanie bardziej niż
ideologiczna spójność definiuje nowe autorytaryzmy -
ze swoją sprzecznością retoryki i działań
reżim Putina może czuć się jak
"oligarchia nad ranem - demokracja po południu
monarchia wieczorem i państwo totalitarne w nocy"
putinizm jest ideologicznym kolażem zbudowanym
zarówno z ekonomicznego liberalizmu jak i nacjonalizmu
konserwatyzmu - Kościoła Prawosławnego i eurazjanizmu -
takie ewidentnie niepasujące do siebie projekty
religijno-rasowego szowinizmu i gospodarczej modernizacji
możemy zaobserwować wśród populistów i reżimów autorytarnych
- począwszy od Turcji -
(...) ich retoryka jest zawsze zmienna (...)
- nowy autorytaryzm "zamiast prostego uciskania opozycji
jak miał to w zwyczaju w XX w. -
wchodzi do każdej z ideologii i każdego ruchu społecznego
wykorzystując je i przekształcając w absurd"
forsal.pl